Follow Us!

Image

Zwycięstwo z Chrząstowicami 2:1 to kolejne 3 punkty na koncie naszej drużyny, druga wygrana z rzędu i co najważniejsze solidne spotkanie w wykonaniu naszych piłkarzy. Oczywiście nie ustrzegli się oni błędów jak przy golu Mateusza Woszko na 2:1 dla gości, jednak zwycięzców się nie sądzi jak mówi znane sportowe porzekadło.

Skład Żubrów: Kownacki – Stadniczuk, Krawczyk, Fenik – Palica, Wsół(62’), Doniec(67’), Tokarski(83’), Janczak(69’) – Raduchowski, Hołub

Rezerwowi: Sikora(69’), Gołębiowski(67’), Wróbel(83’), Antosik(62’).

Skład Chrząstowic: Stasch – Król, Morowiec, Mularczyk, Polednia(55’) – Sawlik, Sordoń, Warzecha, Woszko – Zmuda, Żurad

Rezerwowi: Juraschek(55’)

 

Image

Zwycięstwo z Chrząstowicami 2:1 to kolejne 3 punkty na koncie naszej drużyny, druga wygrana z rzędu i co najważniejsze solidne spotkanie w wykonaniu naszych piłkarzy. Oczywiście nie ustrzegli się oni błędów jak przy golu Mateusza Woszko na 2:1 dla gości, jednak zwycięzców się nie sądzi jak mówi znane sportowe porzekadło.

Mecz rozpoczął się od bardzo widocznej przewagi naszej drużyny. Już w 5 minucie Hołub, próbując dośrodkować z prawej strony boiska oddał strzał na bramkę Chrząstowic zmuszając bramkarza do sporego wysiłku i wybicia piłki na corner. W 10 minucie ponownie nasza dziesiątka stanęła przed szansą na zdobycie bramki jednak sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał swojej sytuacji. Na gole musieliśmy poczekać do 12 minuty. W polu karnym gości odnalazł się świetnie Raduchowski i otworzył wynik spotkania, 1:0 dla Żubrów. Mając jednobramkowe prowadzenie Żubry skutecznie budowały swoją przewagę, w 21 minucie kąśliwy strzał z rzutu wolnego oddał Paweł Doniec jednak nie znalazł on drogi do bramki. 2 minuty później Mateusz Wsół zdecydował się na strzał z 30 metrów, jednak jego strzał po rykoszecie przeleciał tuż nad świątynią Stascha, rzut rożny mógł wykorzystać Raduchowski jednak trafił wprost w bramkarza. W 27 minucie Żubry podwyższyły swoje prowadzenie na 2:0, bardzo ładnie piłkę przytrzymał Raduchowski i wypuścił w uliczkę biegnącego na pełnym gazie Hołuba, który bez problemu trafił do siatki gości. Goście w 28 minucie groźnie wdarli się w nasze pole karne po złym zagraniu piłki przez środek naszego pomocnika, jednak obrońcy w porę skasowali atak rywali. W 31' Konrad Janczak zdecydował się na strzał z dystansu jednak jego próba, okazała się nieskuteczna. Rywale stworzyli zagrożenie pod naszą bramką w 38' po strzale głową, na nasze szczęście piłka przeleciała obok słupka. Na przerwę schodziliśmy przy bezpiecznym prowadzeniu 2:0.

Druga część spotkania rozpoczęła się dość niemrawo, przez pierwsze 10 minut walka toczyła się w środku pola a bramkarze obu ekip nie musieli się specjalnie wysilać. W 55' goście przeprowadzili pierwszą godną odnotowania akcję zakończoną strzałem, na nasze szczęście wylądował on na żywopłocie za bramką. W 56' Hołub znalazł się w dogodnej sytuacji jednak obrońcy Chrząstowic odebrali mu piłkę. W 62' Trener Żubrów zdecydował się na pierwszą zmianę, zmęczonego Wsóła zastąpił Antosik. Cztery minuty później musiał dokonać kolejnej zmiany tym razem wymuszonej, gdyż ból w kostce poczuł Doniec i musiał opuścić boisko, w jego miejsce zameldował się Gołębiowski. Drużyna źle zareagowała na wymuszone zmiany czego efektem był gol dla gości w 67' na 2:1 i prowadzenie naszej ekipy stopniało do niebezpiecznego poziomu.
70' to powrót do gry Kacpra Sikory, który przegapił pierwszą część rundy wiosennej z powodu kontuzji.
Nasz utalentowany młodzieżowiec zmienił już zmęczonego Janczaka. Minuty od 71 począwszy na 75 skończywszy należały do Mrosława Tokarskiego, który miał wybitnego pecha, najpierw w stuprocentowej sytuacji sam na sam z bramkarzem nie strzelił gola, podobnie było w 73' i 75' gdy nie wykorzystał rzutu karnego. Goście zmierzali wywieźć ze Smarchowic choćby 1 punkt i bardzo groźnie naciskali. Od 78' ich napór sprawiał naszym piłkarzom spore problemy, jednak z powodzeniem bronili dostępu do bramki Kownackiego. W 86' Hołub otrzymał świetne podanie, wybiegł sam na sam z bramkarzem jednak piłka którą sobie wcześniej wypuścił mijając goalkeepera gości, odbiła się na nierówności i nie dał rady jej dogonić. Do końca meczu goście nie rezygnowali z walki o remis jednak Żubry grając skutecznie w obronie dowiozły do końca wynik 2:1, zdobywając tym samym jakże ważne 3 punkty.

Skład Żubrów: Kownacki – Stadniczuk, Krawczyk, Fenik – Palica, Wsół(62’), Doniec(67’), Tokarski(83’), Janczak(69’) – Raduchowski, Hołub

Rezerwowi: Sikora(69’), Gołębiowski(67’), Wróbel(83’), Antosik(62’).

Skład Chrząstowic: Stasch – Król, Morowiec, Mularczyk, Polednia(55’) – Sawlik, Sordoń, Warzecha, Woszko – Zmuda, Żurad

Rezerwowi: Juraschek(55’)

 

Mapa dojazdu

Mecz LZS Żubry vs Olimpia Lewin Brzeski za
 Historia spotkań
Toggle Bar