Follow Us!

Image

Sobotni wyjazd na mecz z Unią Kolonowskie był kolejnym wyjazdem o jakże ważne ligowe punkty. Ciężko było mieć nadzieję na korzystny wynik gdybyśmy patrzyli tylko na statystyki, gdyż na boisku w Kolonowskim nie wygraliśmy ani razu a przegrane były dość dotkliwe gdyż dwukrotnie dostawaliśmy po 5 bramek. Dzisiaj było zupełnie inaczej, Żubry w 30 minucie meczu wyszły pierwsze na prowadzenie za sprawą Pawła Dońca, który wykończył ładną akcję zespołową i sam na sam z bramkarzem zachował zimną krew zdobywając gola na 0;1. 

 

Image

Sobotni wyjazd na mecz z Unią Kolonowskie był kolejnym wyjazdem o jakże ważne ligowe punkty. Ciężko było mieć nadzieję na korzystny wynik gdybyśmy patrzyli tylko na statystyki, gdyż na boisku w Kolonowskim nie wygraliśmy ani razu a przegrane były dość dotkliwe gdyż dwukrotnie dostawaliśmy po 5 bramek. Dzisiaj było zupełnie inaczej, Żubry w 30 minucie meczu wyszły pierwsze na prowadzenie za sprawą Pawła Dońca, który wykończył ładną akcję zespołową i sam na sam z bramkarzem zachował zimną krew zdobywając gola na 0;1. 

Gospodarze doprowadzili do remisu bardzo szybko bo w 34 minucie po rzucie karnym, który był dość wątpliwy, gdyż wg. relacji naszych obrońców przewrócił się na piłce w asyście M. Krawczyka. Dominacja Żubrów w tym spotkaniu została udokumentowana golem na 1:2 a na listę strzelców ponownie wpisał się Paweł Doniec. Na pięć minut przed końcem spotkania Żubry otrzymały rzut karny, gdyż w polu karnym gospodarzy faulowany był nasz pomocnik Mateusz Wsół, do piłki położonej na 11 metrze podszedł Krzysztof Raduchowski i... nie zdobył gola. Kolejna w tej rundzie nie wykorzystana jedenastka i kolejny raz nie wykorzystujemy swojej szansy, która się zemściła gdyż w doliczonym czasie gry Unia doprowadziła do remisu i uratowała w ten sposób jeden punkt, który dla Żubrów jest oczywiście ważny ale nie daje pełni szczęścia. Po włożonym wysiłku w to spotkanie nie może satysfakcjonować nas jeden punkcik, skoro mogło być ich trzy. Miejmy nadzieję że za tydzień powalczymy z borykającą się ze słabszą formą Swornicą Czarnowąsy. 

Raport Meczowy

Mapa dojazdu

Mecz LZS Śląsk Łubniany vs LZS Żubry za
 Historia spotkań
Toggle Bar