Remisowi wyjadacze

Image

Mecz remisowych wyjadaczy teoretycznie nie mógł się skończyć inaczej niż podziałem punktów, w praktyce skończyło się wynikiem 3:3 czyli zgodnie z przewidywaniami. Piłkarze z Opola to jedna z czołowych ekip naszej Okręgówki do ligowego podium tracą zaledwie 4 punkty i pewne było, że spotkanie z nimi będzie należało do bardzo zaciętych i trudnych pojedynków. Rywale grają bardzo twardo, czasami jest to futbol wręcz brutalny z użyciem łokci czy wyprostowanych nóg o czym przekonali się dobitnie Sabok czy Gołębiowski, którzy spotkanie kończyli z rozciętą skóra na piszczelach mimo iż chronią ich ochraniacze. 

Spotkanie standardowo rozpoczęło się od wzajemnego badania się obu zespołów, groźniej zaakcentowali to goście w 8' gdy pod bramką Kownackiego zrobiło się gorąco. W 9' szybko odpowiedziały Żubry gdy Sabok ładnie podał do Bezaka jednak ten nieczysto trafił główką i musieliśmy poczekać chwilę na to by zdobyć bramkę otwierającą wynik. W 15' ładne podanie ze środka pola od Dońca wykorzystał idealnie Bezak, który urwał się obrońcy i z wielkim spokojem trafił do bramki rywala otwierając wynik meczu. W 20' kolejny groźny atak Żubrów, który finalizował Mariusz Raszewski, jednak nasz doświadczony pomocnik trafił tylko w słupek uderzając groźnie z ok 20 metrów, piłkę jeszcze próbował dobijać Sabok, jednak jego strzał z pierwszej piłki był bardzo niecelny. W 24' kolejny szybki atak naszej ekipy przerwany faulem na Saboku, do piłki podchodzi Doniec i groźnie uderza na bramkę, jednak goalkeeper gości spisuje się doskonale broniąc strzał naszego rozgrywającego. W 35' piłkarze Rodła próbowali się odgryźć jednak na posterunku był Kownacki, który obronił ładny techniczny strzał z 25 metra. Niestety chwilę później bo w 36' rywale zdobywają bramkę kontaktową, po sporym zamieszaniu w naszym polu karnym. Gdy wydawało się, że pierwsza część meczu zakończy się remisem 1:1, nasi piłkarze w 46' stworzyli groźną akcję, po której raz faulowany w polu karnym był nasz zawodnik dwa do piłki która leciała wprost w ręce bramkarza doskoczył Doniec i spowodował tym błąd obrońcy z Opola który skierował piłkę nie tyle do własnej siatki, co piłka przekroczyła linię a łapiący ja bramkarz starał się oszukać dobrze ustawionego sędziego liniowego, który dał sygnał głównemu by gola uznać. Tak więc na przerwę schodziliśmy przy prowadzeniu Żubrów 2:1.

Druga część meczu to ponownie dużo walki i przewaga w posiadaniu piłki gości, którzy mieli przewagę w środku pola, jednak pierwsza groźna akcja w tej połowie miała miejsce dopiero w 62' piłkę od Bezaka, który pięknie urwał się po raz kolejny obrońcy, otrzymał Doniec i w sytuacji gdy mógł zapytać bramkarza w który róg chce dostać piłkę, strzelił prosto w niego. Można powiedzieć że wręcz dwustu procentowa sytuacja mogła ustawić mecz ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Gra toczyła się dalej a pod bramką Kownackiego robiło się z sekundy na sekundę co raz groźniej. W 63' strzał z rzutu wolnego z trudem nasz bramkarz obronił i sparował piłkę na rzut rożny. Z tego nieszczęsnego cornera piłkarze Rodła strzelili gola na 2:2 wykorzystując gapiostwo naszych piłkarzy. W 74' kolejny raz zagotowało się pod naszą bramką ale w stu procentowej sytuacji pomylił się napastnik gości. W 76' pada gol dla Rodła na 2:3, piękny strzał z rzutu wolnego w samo okienko bramki, zawodnika Opola i Kownacki był bez szans. Nasi piłkarze nie poddawali się i walczyli o zmianę niekorzystnego wyniku, można powiedzieć że obrońcy z Opola byli nękani przez naszych zawodników. Zmiana ustawienia na 3-5-2 przez naszą drużynę dało pożądany efekt dopiero w 93 minucie gdy w zamieszaniu w polu karnym Rodła najlepiej odnalazł się Rolnik i wywołał euforię wśród kibiców jak i ławki rezerwowych trafiając na 3:3. 

Bardzo ciężki mecz, który mógł się ułożyć całkiem inaczej gdybyśmy prowadzili 3:1. Teraz można gdybać, jednak należy cieszyć się z 1 punktu, który wyrwaliśmy w ostatnich minutach przedłużonego czasu gry.

Skład Żubrów: Kownacki - Gołębiowski (80' Zioła), Krawczyk, Stadniczuk G. (84' Domalewski), Raszewski D. - Sabok, Doniec (70' Rolnik), Raszewski M., Perkanowski (70' Nawrot), Lewkowicz - Bezak

Rezerwowi: Woźniak M., Palica

Bramki dla Żubrów: Bezak 15', Grendziak 46' (samobójcza), Rolnik 93'

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Poprzedni mecz

Klasa Okręgowa Gr. 1 - Kolejka 16
So, 10. Mar. 2018 15:00
LZS Śląsk Łubniany
Łubniany
-:- LZS Żubry Smarchowice
LZS ZUBRY

Poprzednia kolejka

Kolejka 15
18. Lis. 2017
Lewin Brzeski  1  -  2  Jełowa
Chróścice  7  -  0  Rudniki
Mechnice  3  -  1  Kościeliska
Piotrówka  4  -  1  Chrzastowice
Łubniany  1  -  9  TOR Dobrzeń
Kotórz  4  -  4  Jemielnica
Byczyna  7  -  1  LZS ZUBRY

Tabela Sezon 2017/2018

Rejestracja/Logowanie

Nadchodzący mecz

Klasa Okręgowa Gr. 1 - Kolejka 16
Datum So, 10. Mar. 2018 Beginn 15:00
LZS Śląsk Łubniany
Łubniany
-:- LZS Żubry Smarchowice
LZS ZUBRY

Obsada Sędziowska

Mecz: Byczyna - ŻUBRY
Sędzia główny:Radosław Paszek
Asystent I:Janusz Gruszka
Asystent II:Jan Pukajło
Pełna Obsada

Facebook

Odwiedziny


Powered by LZS Żubry. Design by: joomla 2.5 template  Valid XHTML and CSS.

FacebookMySpaceTwitterGoogle BookmarksLinkedinPinterest
Tweet